Ipanema

Alcântara – wycieczka pełna emocji

Home / Podróże / Ameryka Południowa / Alcântara – wycieczka pełna emocji

Skoro ciągle towarzyszy nam brazylijski klimat, szczególnie północnej części, bo o Fortalezie już przecież było, to przyszedł czas na relację z Alcântary – malutkiej wioski, oddalonej zaledwie kilkanaście km (przez ocean) od São Luis.

Jak zawsze wyluzowani wyruszamy na jednodniową wycieczkę. Pobudka o 6 rano, mały plecak przygotowany, uśmiech na twarzy jak zawsze! Wycieczka katamaranem – wszystko będzie wporzo, bo przecież wyglądało bardzo niepozornie. Tylko szkoda, że nie przewidzieliśmy 6 metrowych fal na środku oceanu. Ale o tym za chwilę.

GDZIE KUPIĆ BILET? 

Codziennie rano między godziną 7.00 a 8.30 odpływają do Alcântary łódki lub katamarany – ich rozkład jest ruchomy, dlatego też warto dowiedzieć się dzień wcześniej. Odjazd z postoju łódek nieopodal terminalu centralnego, w pobliżu starego miasta. Koszt takiej wycieczki to 15 R$ w jedną stronę. Wcześniej należy się upewnić, o której godzinie jest powrót – przegapisz, czekasz 24h na powrót.

Dlaczego wycieczka katamaranem? Niestety nie stworzono drogi, która doprowadzi Cię do celu w ciągu 1h – wycieczka katamaranem trwa od 1h do 1,5h (zależy od tego jak spokojny jest ocean), taka przyjemność samochodem będzie trwała min. 3 h. Nie ma w czym przebierać.

Przybywamy do miejsca skąd odpływają łódki. Kupujemy bilet, podchodzi Pan i mówi do nas coś po portugalsku, ale ciężko zrozumieć, jedynie możesz się domyślić, podążasz za nim. Wsadza Cię do vana, siadasz zaraz obok niego na przednim siedzeniu i ruszasz na inną plażę, z której odpływamy, jak się okazało był odpływ i poziom wody skąd powinniśmy odpływać był bardzo niski.

Docieramy do plaży, ja oczywiście cykam setki fotek, Marco krzyczy: „Busia, c’mon vieni qua” (Busia, no dawaj, chodź). Chodziło o to, żeby zająć dobrą miejscówkę. Żadne z nas nie zdawało sobie sprawy, co nas czeka na przodzie katamaranu, jak już będziemy na środku oceanu :-). I co się okazało? Trochę nas podmyło, a nawet bardzo trochę! Poranna kąpiel w oceanie zaliczona, wszystko mokre, słone…nawet nasz drobny sprzęt trzeba było ratować, ale dobry humor nas nie opuszczał! Bo przecież nie ma to jak śmiech z własnej głupoty. Przesunęliśmy się na górę, bliżej masztu, ale utrzymywanie równowagi w tym miejscu, kiedy to fale dochodzą do 6 metrów nie jest najłatwiejszym wyzwaniem, zatem zaliczyliśmy też poranną gimnastykę. Jak to powiedziała Brazylijka siedząca obok nas: „Droga pełna emocji.”, oj tak, zdecydowanie emocje nam towarzyszyły.

Jesteśmy na miejscu. Na pierwszy rzut oka wioska przypomina miejce, w którym czas się zatrzymał. Pustki, drogi wyłożone kamieniem, kolorowe domki, dużo zieleni wokół i gdzieniegdzie słychać muzykę wydobywającą się z domów.

I kto by pomyślał, że jeszcze setki lat temu było to jedno z najbogatszych miasteczek stanu Maranhão. Obecnie ekonomia tego miasteczka oparta jest o turystykę i rybołóstwo.

CO WARTO ZOBACZYĆ w Alcântara?

Plac Praça da Matriz, który otoczony jest kolonialnymi budynkami, a na jego środku znajduje się pomnik o nazwie Pelourinho (Pillory), ruiny kościoła Igreja de Sao Matias i cudowne drzewa, które nadają charakter temu miejscu.

Spacerując, każdy znajdzie coś dla siebie. Piękne kościoły, urocze kawiarnie, ulicznych sprzedawców, którzy obdarowali nas bananami za free. Warto przyjrzeć się, jak żyją i jak wygląda ich lifestyle.

 

Znajdziecie tam również Muzeum Przestrzeni Kosmicznej (wstęp darmowy). Było to dla nas wielkim zaskoczeniem. Niedaleko miasta mieści się kosmodrom Brazylijskiej Agencji Kosmicznej – kosmodrom Alcântara.

Jeśli wybierasz się do São Luis, koniecznie przeznacz jeden dzień na wycieczkę do Alcânatara. Nas zachwyciła, szczególnie tempem życia i piękną kolonialną zabudową. Nie bez przyczyny wpisana jest na Listę Narodowego Dziedzictwa.

Zawsze można zatrzymać się tam na dłużej i odwiedzić pobliskie bezludne plaże, a tym samym spróbować kajakarstwa.

 

W wiosce spędziliśmy około 5 godzin, podróż powrotna była zdecydowanie spokojniejsza, a tym samym byliśmy już mądrzejsi o jedno doświadczenie! Ufff….:-)

Spodobał Ci się wpis i chciałbyś podzielić się swoimi wrażeniami? Napisz kilka słów w komentarzu.

Zajrzyj do nas na Facebooka i Instagram – codziennie spora dawka newsów z wyprawy.

Related Posts
Jest 12 komentarzy
  • Ewa | Daleko niedaleko

    Podoba mi się ta plaża, piasek, spokój i relaks 🙂 Miasteczko też wydaje się przyjemne. Jak kiedyś trafię w te okolice to może też się wybiorę, chociaz nie lubię wysokich fal 😉

    • Ewelina&Marco
      Ewelina&Marco

      Tak czy siak – polecamy! No cóż, my też nie spodziewaliśmy się 6-metrowych fal…:-)

  • Michał - Podróże Reportera

    Z tych zdjęć bije taki spokój… Wygląda na leniwe miejsce, gdzie czas płynie trochę innym torem 😉

    • Ewelina&Marco
      Ewelina&Marco

      Michale, trafiłeś! TAK właśnie JEST! A ludzie są szczęśliwi! 🙂

  • Pat

    Nie przekonuje mnie to miejsce. Jedynie na plus przemawiają do mnie pustki na zdjęciach

    • Ewelina&Marco
      Ewelina&Marco

      Pat, o gustach się nie rozmawia. 🙂 Poza tym dla nas ogromną frajdą była wycieczka katamaranem i pełno wrażeń.

  • Za miedzą i dalej

    Alcantara wygląda fajnie. Zapisuję sobie na listę rzeczy, które trzeba zobaczyć (zacząłem taką tworzyć w komputerze), chociaż bardziej kręci mnie Azja czy Afryka 😉

    • Ewelina&Marco
      Ewelina&Marco

      U nas wygląda to trochę inaczej. Mnie Azja nie kręci, chyba właśnie bardziej Afryka! Za to Marco jest bardzo za Azją, a o Afryce nawet nie myśli. 🙂

  • TuJarek

    Ja chyba jeszcze nie dojrzałem do takich zakątków. Lubię małe, klimatyczne miasteczka ale te wszystkie mieścinki w Ameryce Południowej wydają mi się takie same. Może jak już pierwszy raz się tam przejadę to uda się zmienić zdanie 🙂

    • Ewelina&Marco
      Ewelina&Marco

      My jednak wolimy małe i nietłoczne i najlepiej jeszcze dać nam bezludną wyspę! A mi trochę słońca i piasek 🙂

  • Traveling Rockhopper

    Ja zostałam przekonana! 😀

    • Ewelina&Marco
      Ewelina&Marco

      🙂 tak jak pisałam, dla każdego coś innego! Nie było to wow, ale było przyjemnie – szczególnie odpocząć od tego brazylijskiego miastowego tłoku i ciągłych korków. A sama wycieczka zagwarantowała nam masę atrakcji i emocji.

Dodaj komentarz

ZAPRASZAMY NA NASZ

INSTAGRAM

  • Fly so high Like being on another planet  Whitehellip
  • USA Road Trip mode on One of the most brillianthellip
  • Have you seen Breaking Bad tv series? Here we areinhellip
  • When we came there I said It looks kind ofhellip
  • Floridas favorite beach Panama City Beach USA White sand andhellip
  • Ze specjaln dedykacj dla sarnasarnowska  Our lovely bambi inhellip
  • Mornings like this one are your daily drugyou appreciate calmnesshellip
wpid-just-human.jpg.jpegwpid-hipster-863282_1920.jpg